Windows 8 Professional

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
3 min. czytania

Właśnie kupiłem Windows 8 Professional za 469 złotych. (jak to zrobić)

Wieczorem 25-go poszedłem na stronę oferty aktualizacji systemu Windows w sekcji „Moje zamówienie”. I zobaczyłem, że został zatwierdzony i mam już kod rabatowy. Jednak pobieranie systemu Windows nie wyszło – strona w witrynie Microsoftu poinformowała, że ​​jest już „wkrótce”. Pojawiła się też wzmianka o specjalnej ofercie: cena Windows 8 Professional to 1290 złotych przez ograniczony czas (dla tych, którzy nie kwalifikują się do promocji, w której brałem udział).

Potwierdzenie oferty aktualizacji systemu Windows

Następnego ranka (26 października) pobieranie powiodło się. Obiecany list z propozycją pobrania Win8 w specjalnej cenie jeszcze nie dotarł. Przyszło po instalacji, po południu. Najpierw ładowany jest tzw. Asystent aktualizacji systemu Windows 8:

Uruchamianie Asystenta aktualizacji systemu Windows 8

Zaraz po tym rozpoczyna się sprawdzanie zgodności programów i komponentów już znajdujących się w systemie z nową wersją systemu operacyjnego:

Kontrola zgodności z systemem Windows 8

5 programów okazało się niekompatybilnych ze mną, nie pamiętam które – niektóre nieistotne. Wśród nich był Daemon Tools. Jednak, jak się później okazało, Windows 8 potrafi samodzielnie montować obrazy dysków (przynajmniej iso).

Następnym krokiem jest płatność, wypełnienie danych osobowych, wybór opcji zakupu (wystarczy pobrać lub pobrać + dysk za około 700 złotych):

Płatność za Windows 8

Co zachować w Windows 8

Po wybraniu tego, co chcesz zachować ze starego systemu (ustawienia Windows, pliki osobiste itp. – patrz zdjęcie), zostanie wyświetlonych kilka opcji instalacji: uruchom instalację bezpośrednio pod istniejącą wersją systemu Windows, utwórz nośnik instalacyjny lub zainstaluj Windows później. Utworzyłem dysk flash, zrestartowałem z niego. I zainstalowałem Windows 8. Sama instalacja Windows 8 Professional zajęła kilka razy mniej niż podobny proces dla Windows 7. Ogólnie wszystko dzieje się dokładnie tak samo, jak w poprzedniej wersji systemu, nie widziałem żadnych zasadniczych różnice.

To wszystko. Zaczynamy Windows 8. Nieco spójną historię o tym, jak podoba mi się nowy system operacyjny, napiszę później. Nie wymyśliłem kilku ważnych punktów.

Ekran startowy systemu Windows 8

UPD: Szukam. Jedno nie jest jasne: po co mi Metro, skoro w każdym razie muszę ciągle przełączać się na pulpit, bez niego nie będzie działać tylko do pracy. Jakoś do tej pory bardzo niejasne wrażenia z systemu. Zainstalowałem płytki dla ICQ, Skype, Evernote. Wbudowana SkyDrive jakoś tak nie jest. Potrzebuję zsynchronizować z nim folder w sieci. A tutaj – po prostu przeglądanie z sieci. Pobieram skydrive, który synchronizuje folder.

UPD: Ogólnie nonsens – zainstalowałem Google Chrome, zsynchronizowałem zakładki i tak dalej. Teraz: jeśli przejdziesz do chrome z ekranu startowego, wszystko jest zsynchronizowane. Jeśli z pulpitu, to jakby zalogował się inny użytkownik, ponownie oferują zalogowanie się do Chrome.

UPD: Przed instalacją okazało się, że musiałem zainstalować Vaio Windows 8 Upgrade. Nie zrobiłem tego, teraz oprogramowanie klawiszy funkcyjnych na laptopie odmawia instalacji. Szukaj podobnych informacji od producentów komputerów.

Udostępnij ten artykuł