Procesory Haswella. 5 powodów do zainteresowania

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
8 min. czytania

Przedwczoraj, kiedy pisałem artykuł o najlepszym laptopie 2013 roku, zauważyłem, że uważam za rozsądne nie kupować jeszcze laptopa, tylko czekać na pojawienie się w sprzedaży urządzeń z nowymi procesorami Intel Haswell. I są ku temu dobre powody – sądząc po tym, co mówi nam się o nowej platformie, może to być duży przełom, albo może służyć jako podstawa sukcesu Microsoft Windows 8. A teraz o czym w rzeczywistości Haswell procesory są tak dobre.

Haswell to nazwa kodowa czwartej generacji procesorów Intel Core. Tych. procesory będą miały wszystkie te same nazwy – Intel Core i7, i3, i5 i będą korzystać z tej samej architektury 22 nm, podobnie jak ich poprzednik Ivy Bridge. Jednak według Intela procesory Haswell przyniosą największy wzrost wydajności energetycznej w historii procesorów x86.

Tak więc żywotność baterii laptopów i ultrabooków opartych na Haswell powinna wynosić 8-9 godzin w trybie odtwarzania wideo, a żywotność baterii w trybie uśpienia powinna wynosić około tygodnia. Natknąłem się też na informację, że jeśli producent ultrabooka nie może zapewnić 6 godzin pracy urządzenia w trybie odtwarzania wideo, to nie będzie mógł otrzymać nazwy Ultrabook (znak ten należy do Intela).

Mówiąc o dzisiejszych czasach, Ultrabooki oparte na Ivy Bridge wytrzymują średnio około 5 godzin przy normalnym użytkowaniu. Tak więc, jeśli procesory Haswell spełnią oczekiwania, wkrótce pojawią się bardzo przenośne urządzenia, z których można korzystać przez cały dzień pracy bez ładowania.

Jak osiąga się tak znaczny wzrost żywotności baterii? – główną zaletą jest wydajniejsze zarządzanie energią procesora, zdolne do przełączania zasilania w ciągu nanosekund. Na przykład, gdybym pisał ten tekst na laptopie z Haswellem, to pobór mocy w momencie naciśnięcia klawisza z żądaną literą i między tymi naciśnięciami byłby inny. W każdym razie tak piszą. Wiceprezes Inel Architecture Group Navin Shemoy mówi: „Jest to rodzaj granularnego zarządzania energią na poziomie układu, jakiego nigdy wcześniej nie mieliśmy”, cokolwiek to znaczy.

Pomimo znacznej poprawy w zakresie żywotności baterii, Haswell chwali się nie tylko tym – zintegrowany układ wideo znacznie podnosi poziom zintegrowanej grafiki.

Jeśli poprzednia linia „wbudowanych kart wideo” firmy Intel nosiła nazwę HD 4000, indeks Haswella został zaktualizowany do HD 5000 i, jak nam obiecano, wzrost wydajności osiągnie dwa razy. Intel twierdzi, że to wystarczy do grania w takie gry jak Skyrim czy Bioshok Infinite. Pomimo tego, że dla graczy to nie wystarczy, zwykli użytkownicy będą mogli grać w nowoczesne gry na swoich zwykłych laptopach.

Wydajność w grach to nie jedyna zaleta zintegrowanej grafiki. Procesory Intel Haswell będą obsługiwać odtwarzanie wideo 4K (O rozdzielczości 4K na Wikipedii) – więc jeśli masz taki telewizor w przyszłości i możesz znaleźć treści w tej rozdzielczości, obraz zapowiada się imponująco.

Haswell poważnie podniesie konkurencyjność nie tylko ultrabooków. Według Intela, będzie 19 procesorów mobilnych z architekturą Haswell, które znajdą zastosowanie nie tylko w pecetach, laptopach i ultrabookach, ale także w tabletach i urządzeniach hybrydowych z systemem Windows 8, przy czym czas pracy na baterii powinien wynosić 8-10 godzin. Warto tutaj zaznaczyć, że nie mówimy tu o Windows 8 RT, ale o najpopularniejszym Windowsie 8 dla procesorów x86 – tj. o kompletnym systemie operacyjnym.

Tym samym dla Microsoftu i Intela może to oznaczać duży skok naprzód i poprawę pozycji konkurencyjnej na rynku tabletów, zdominowanym przez Google Android i Apple iOS. Teraz, przy podobnej żywotności baterii (i to był słaby punkt tabletów z systemem Windows), kupujący będzie mógł uzyskać pełnoprawny system operacyjny na swoim urządzeniu. Z jakiegoś powodu zapomnieli wspomnieć o kolejnej wadzie tabletów x86 – ich cenie.

Procesory Haswell przewyższają procesory poprzedniej generacji nie tylko pod względem wydajności. Ponadto, zgodnie z obietnicą, będą działać z mniejszą ilością ciepła, co oznacza mniejsze nagrzewanie laptopa, a w rezultacie mniejszy hałas z układu chłodzenia. Co więcej, na targach Computex Intel zaprezentował chipy Haswell dla tabletów i hybryd bez wentylatora.

Nawiasem mówiąc, niedawno wprowadzony najcieńszy laptop do gier Razor Blade, który był omawiany w recenzji Best Gaming Laptop 2013 (jest też wideo), może służyć jako demonstracja, że ​​dzięki mniejszej ilości ciepła można teraz wykonać nawet bardzo mocny sprzęt dość kompaktowy. To prawda, jeśli wszystko jest tak dobre, to nie jestem pewien, czy ten gamingowy laptop jeszcze długo pozostanie najcieńszy. Tyle, że jest pierwszym opartym na Haswellu.

Najbardziej zauważalne usprawnienia czekają nas w ultrabookach, które już zyskały na popularności. Wraz z wydaniem Intel Haswell zmieniły się wymagania dotyczące wydajności, aby można było znaleźć się w tej kategorii. Teraz, aby nakleić na komputer naklejkę Ultrabook, producent musi, jak wspomniano powyżej, zapewnić 6 godzin autonomicznego odtwarzania wideo HD, a dodatkowo wyposażyć urządzenie w ekran dotykowy i WiDi (Intel Wireless Display – bezprzewodowa transmisja obrazu na zewnętrzny ekran).

Ze względu na specyfikacje, takie jak żywotność baterii i ekran dotykowy, oczywiste jest, że urządzenia muszą być bardziej mobilne, a system Windows 8 musi być promowany. Ale technologia WiDi istnieje od dwóch lat i nie zyskała dużej popularności. Teraz, o ile można powiedzieć, Intel planuje uczynić go integralną częścią nowoczesnych urządzeń. Intel WiDi obsługuje teraz MiraCast, bezstratną technologię bezprzewodową wideo i audio HD, alternatywę dla Apple AirPlay. Wreszcie, Intel twierdzi, że kontrola gestów, rozpoznawanie twarzy i rozpoznawanie mowy będą obowiązkową funkcją w ultrabookach Haswell od 2014 roku.

Pomimo tego, że sądząc po opisie, nowy procesor Haswell jest po prostu przepełniony zaletami, nie był pozbawiony wad. Przede wszystkim, biorąc pod uwagę, że głównym kierunkiem rozwoju platformy Haswell są urządzenia mobilne, z żalem można zauważyć, że na zwykłych komputerach stacjonarnych użytkownik nie otrzyma żadnych znaczących korzyści w porównaniu z procesorami poprzedniej generacji.

Kolejnym ważnym punktem jest cena procesorów Haswell. Ogłoszone ceny Intela wynoszą odpowiednio 345 USD i 454 USD za procesory Haswell Core i5 i Haswell Core i7, czyli o 100 USD wyższe niż procesory Ivy Bridge o podobnej wydajności.

Wbrew dążeniu Intela do obniżenia cen ultrabooków i uczynienia z nich głównego nurtu, cena ultrabooków z najwyższej półki prawdopodobnie wzrośnie, a nie spadnie. Jest więc prawdopodobne, że wysokiej jakości ultrabook z Windows 8 będzie kosztował tyle samo, co Macbook Air, jednak tak jest nadal. Swoją drogą zastanawiam się, jaka będzie cena Apple Macbook Air 2013 z przejściem na Haswell.

Udostępnij ten artykuł