5 rzeczy w Windows 7, których nie będzie w Windows 8

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
3 min. czytania

Windows 8 przeszedł znaczące zmiany w stosunku do poprzedniej wersji systemu operacyjnego. W tym krótkim artykule postaram się rozważyć 6 programów i funkcji, które były w Windows 7 i albo nie są zawarte w Windows 8, albo zostały zastąpione innymi, nowszymi i bardziej funkcjonalnymi aplikacjami. Wymienię je w kolejności, które są dla mnie osobiście ważne.

Mówiąc za siebie, nigdy nie korzystałem z możliwości tworzenia kopii zapasowych i przywracania zapewnianych przez system Windows 7. (od razu zauważę, że przywracanie systemu to inna funkcja i musiałem z niej korzystać więcej niż jeden raz podczas wykonywania napraw komputerów dla moich klientów). Większość użytkowników zdaje sobie sprawę z opcji archiwizacji tylko wtedy, gdy otrzymują regularne powiadomienia z centrum alertów, że muszą to zrobić. Chociaż może i na próżno. Całkiem możliwe, że użyję Historii plików. Ponadto gorąco polecam go moim potencjalnym klientom.

Został po prostu usunięty jako element niepotrzebny w Windows 8. Nie sądzę, aby wiele osób korzystało z tego folderu, zwłaszcza biorąc pod uwagę, skąd rosyjscy użytkownicy czerpią swoje gry … ale ostatnio z niego korzystam – zrzut ekranu pokazuje moje gry, w które jednak nigdy nie ma czasu na granie.

Tutaj należy założyć, że chodzi o to, aby gadżety zastąpić aplikacjami Windows 8, a wszystkie przydatne i niezbyt przydatne informacje, które zwykle wyświetlają, będą wyświetlane w kafelkach nowego interfejsu Metro Windows 8. Ponadto pojawiły się już programy do korzystania z gadżetów w systemie Windows – 8GadgetPack. To prawda, że ​​to oprogramowanie wciąż jest dalekie od ideału. I czy to się przyda?

Istnieje wiele spekulacji w Internecie na temat tego, czy nowy interfejs Metro systemu Windows 8 jest lepszy niż klasyczny pulpit, pasek zadań i menu startowe. Na razie nie może być tu jednoznacznej opinii: poczekamy i zobaczymy. Ponadto, jeśli chcesz, w Windows 8 możesz wrócić do klasycznego interfejsu.

Z nazwiska obu dyrygentów oczywiście nie można wyciągać wniosków o jakichkolwiek znaczących zmianach, ale są. I najwyraźniej obiecują być bardzo wygodne w użyciu. Na przykład bardzo ucieszyła mnie możliwość włączenia lub wyłączenia wyświetlania rozszerzeń zarejestrowanych typów plików lub plików ukrytych w zakładce „Widok” w menu głównym Eksploratora, bez konieczności wchodzenia w gąszcz właściwości folderów i innych rzeczy.

To tylko kilka zmian, które zobaczymy w nowej wersji systemu Windows. Wydaje mi się, że dopiero po pewnym czasie pracy z nią będzie można ocenić, na ile uzasadnione będzie każde z nich.

Udostępnij ten artykuł