Subiektywna recenzja Adobe Photoshop Elements i Premiere Elements

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
5 min. czytania

Od wielu lat korzystam z licencjonowanego oprogramowania – produktów Windows, Office i Adobe. Z tych ostatnich do moich celów zwykle potrzebne są tylko Adobe Photoshop (edycja obrazu) i Premiere Pro (edycja wideo). Teraz te produkty są dystrybuowane w ramach abonamentu z miesięczną lub roczną opłatą, a wykupienie abonamentu osobno na dwa programy jest droższe niż zakup pełnego pakietu Adobe Creative Cloud ze wszystkim, łącznie z programami, których nie potrzebuję. Ale nawet ta opcja jest droga.

Adobe ma również osobne uproszczone wersje programów, których potrzebuję z jednorazową płatnością (raz na całe życie) – Adobe Photoshop Elements i Adobe Premiere Elements, które można kupić osobno (około 4,5 tys. złotych) lub, w razie potrzeby, w zestawie – nieco taniej (ok. 7 tys.). Na szczęście na oficjalnej stronie Adobe jest możliwość pobrania darmowej 30-dniowej wersji próbnej tych programów i sprawdzenia, czy mogą one zastąpić pełnoprawne programy miesięczną opłatą za mnie. I podzielę się z Tobą moimi przemyśleniami.

Po uruchomieniu Adobe Photoshop Elements możemy go otworzyć w 3 osobnych zakładkach:

Pierwsze dwie opcje pracy nie są dokładnie tym, czego potrzebuję, ale z dużym prawdopodobieństwem przeciętnemu użytkownikowi spodoba się to do edycji własnej rodziny i innych zdjęć: wszystko jest naprawdę jasne i działa ogólnie poprawnie (sprawdzałem to na zastępowanie tła, tworzenie ramek i automatyczny retusz zdjęć). Oczywiście wszystko jest po polsku.

Jako użytkownika najbardziej interesuje mnie ostatnia wersja pracy w Photoshop Elements, ponieważ jest ona w podobnym interfejsie, w którym pracuję w Big Photoshopie.

W związku z tym dzielę się swoimi spostrzeżeniami na temat tego, co widziałem w Photoshop Elements w kontekście rzeczy niezbędnych do mojej pracy:

Wynik dla mnie: wydawałoby się, że wszystko tam jest i całkiem fajne, ale pewne niuanse (te same Akcje i praca z czcionkami) sprawiają, że odmawiam.

Czy mogę polecić użytkownikowi, który szuka licencjonowanego oprogramowania zarówno do prostej, jak i szybkiej i w miarę profesjonalnej pracy z osobistymi zdjęciami? – zdecydowanie tak: Photoshop Elements jest lepszy niż wiele rękodzieł dystrybuowanych za mniej więcej te same pieniądze. Jeśli interesują Cię darmowe analogi, to: Najlepsze darmowe edytory graficzne.

Podobnie jak w poprzednim programie, edytor wideo Premiere Elements może działać w trzech wersjach: w pierwszej – proste czynności, takie jak przycinanie wideo i szybkie łączenie zdjęć i wideo, dodawanie muzyki do tworzenia filmu. Drugi to szybkie tworzenie ciekawych efektów dla pięknych filmów. Trzecia sekcja – „Ekspert” – praca z osią czasu „jak w Premiere Pro”.

Być może potrzebuję mniej od edytora wideo niż od edytora zdjęć: wygodnego umieszczania filmów i obrazów na osi czasu, dodawania przejść, przycinania niepotrzebnych, wystarczającej liczby ścieżek i możliwości dodawania nowych, różnorodnych opcji eksportu wideo. Wszystko to znajduje się w programie Premiere Elements i działa z tą samą logiką, co w pełnoprawnej wersji edytora wideo. Z tego, co zauważył:

W przeciwnym razie znowu bardzo pozytywne wrażenia, jeśli patrzy się z punktu widzenia zwykłego użytkownika, który potrzebuje prostego, zrozumiałego i logicznego edytora wideo w języku polskim. Lepsze niż wiele, które widziałem od skierowanych do początkujących. Oczywiście nawet darmowy DaVinci Resolve jest lepszy, ale wiele osób sobie z tym nie radzi. Na wszelki wypadek: najlepsze darmowe edytory wideo.

Oprócz edytora zdjęć i edytora wideo element Elements jest dostarczany z modułem Elements Organizer, który będzie przydatny i przyjemny dla wszystkich użytkowników Google Picasa.

Program wyszukuje twarze osób, umieszcza je na mapie (lokalizacje można również ustawić ręcznie, jeśli aparat ich nie dodał) oraz według kalendarza, umożliwia dodawanie tagów i ocen, opisów i innych informacji w celu wygodnej kategoryzacji Twoich zdjęć, wykonuj na nich szybkie proste czynności edycyjne. W żaden sposób nie mogę znaleźć błędu w tym narzędziu – wszystko jest bardzo dobre. Ale są też darmowe opcje: Darmowe programy do przeglądania zdjęć i zarządzania obrazami na komputerze.

W rezultacie, jeśli masz jakieś przemyślenia na temat licencjonowanego oprogramowania do zdjęć i filmów, polecam wypróbowanie Adobe Photoshop Elements i Adobe Premiere Elements, bezpłatna wersja próbna jest dostępna na oficjalnej stronie https://www.adobe.com/ru/products /photoshop -premiere-elements.html (pobierz na dole strony, po prawej, będziesz musiał założyć konto Adobe ID).

Udostępnij ten artykuł
Dodaj komentarz