Zaprezentowano gigantyczny czujnik obrazu o rozdzielczości 316 MP – prawie wielkości spodka

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

STMicroelectronics wypuściło na rynek największe na świecie czujniki obrazu o rozdzielczości około 18K × 18K pikseli. Na jednej płytce krzemowej o średnicy 300 mm można wyprodukować tylko cztery takie czujniki. Nie jest to procesor Cerebras wielkości płytki, ale to wciąż krzemowy chip, który robi wrażenie.

Czujnik został zaprojektowany i wyprodukowany dla unikalnego aparatu cyfrowego Big Sky. Kamera z kolei została opracowana do realizacji materiałów wideo dla największego na świecie kina sferycznego MSG Sphere w Las Vegas. Dzięki ogromnemu i mocnemu sensorowi aparat nagrywa wideo na 316-megapikselowym sensorze z szybkością 120 klatek na sekundę z szybkością 60 GB/s.

Aby mieć czas na nagranie materiału, kamera podłączana jest do specjalnego napędu poprzez kilka interfejsów optycznych. Inżynierowie musieli także pomajstrować przy zasilaniu, bo tylko jeden czujnik pobiera 23 W.

Dane techniczne czujnika obrazu

Zewnętrzne wymiary sensora kamery Big Sky to 8,31 x 9,92 cm Na powyższym zdjęciu widać jak wypada on na tle nowoczesnego sensora aparatu cyfrowego. Takiego rozwiązania nie można nazwać produkcją masową, ale produkcja czujników i kamer na małą skalę z pewnością będzie kontynuowana.

W rozwój i przygotowanie czujników do produkcji włożono mnóstwo pieniędzy i powinno się to opłacić. Jednocześnie istnieją obawy, że materiał nakręcony w najwyższej rozdzielczości będzie wymagał jeszcze większej ilości pamięci cyfrowej, ale w ogóle będzie można go wykorzystać do czegoś cenniejszego niż zwykły program.

Udostępnij ten artykuł