W Chinach uruchomiono pierwszą na świecie elektrownię jądrową czwartej generacji

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

Chińskie media podają, że kraj uruchomił komercyjnie pierwszą na świecie elektrownię jądrową czwartej generacji, Shidaowan, we wschodniej prowincji Shandong. Elektrownia wykorzystuje dwa wysokotemperaturowe reaktory ze złożem żwirowym chłodzone gazem (HTR-PM). Moc cieplna każdego z nich wynosi 250 MW(t). Obydwa napędzają pojedynczą turbinę gazową o mocy 211 MW(e). Uruchomienie stacji otwiera drogę do mocniejszego projektu o mocy 650 MW(e).

W sumie zatwierdzono sześć różnych typów reaktorów, które można nazwać reaktorami czwartej generacji. Wszystkie mają jedną wspólną cechę – pracują przy znacznie podwyższonych temperaturach nośnika. Może to być podgrzany gaz (hel), jak w przypadku elektrowni jądrowej Shidaowan, lub ołów lub stopione sole, a także reaktory na prędkie neutrony. Jednak poza Chinami nikt jeszcze nie uruchomił takich reaktorów do komercyjnej eksploatacji. Zauważamy, że podwyższone temperatury chłodziwa są niezbędne do łatwiejszej produkcji wodoru w elektrowniach jądrowych. Rosja, która buduje reaktor na prędkie neutrony, podąży za Chinami jako druga na tej drodze.

Reaktor Shidaowan jest również interesujący ze względu na swoje modułowe podejście. W przyszłości zakład zakupi 18 kolejnych reaktorów. Kolejnych sześć będzie zasilać jedną turbinę o mocy 650 MW(e), ale projekt jest wciąż w fazie rozwoju. W rzeczywistości uruchomienie pierwszych dwóch turbin do komercyjnej eksploatacji zajęło około roku. Były gotowe i zdały egzamin w październiku 2022 r.

Paliwem dla takich reaktorów są kule grafitowe o średnicy 60 mm, wewnątrz których znajduje się uran-235 wzbogacony do 8,5%. Kulki leżą w reaktorach niczym kamyki na plaży, przez warstwę, przez którą wdmuchiwany jest hel podgrzany do 250°C. W każdym reaktorze znajduje się około 245 tysięcy takich kulek. Na wyjściu hel nagrzewa się do 750°C, a na wejściu do turbiny temperatura spada do 567°C.

Pelety paliwowe wytrzymują bez zniszczenia temperatury do 1620°C, co czyni je bezpiecznymi nawet w razie wypadku. Co ciekawe, pionierami w dziedzinie wysokotemperaturowych reaktorów chłodzonych gazem byli Brytyjczycy. Jednak do chwili obecnej ich doświadczenie i personel zostały w dużej mierze utracone.

Udostępnij ten artykuł