Twórcy historycznej gry akcji RPG „The Troubles” z nowosybirskiego studia Cyberia Nova w oficjalnej społeczności gry odpowiedzieli na pytania użytkowników, które narosły od czasu premiery najnowszego zwiastuna rozgrywki.
Po pierwsze twórcy zapewnili, że pokazane w filmie animacje i system walki nie osiągnęły ostatecznej formy – animacje nie zostały jeszcze ukończone, a napisy wypadające z wrogów nie znajdą się w grze (są wyświetlane przez wygoda programistów).
Cyberia Nova podkreśliła, że animacja i system walki wymagają dopracowania. W miarę postępu produkcji zespół zacznie demonstrować, w jaki sposób te elementy zostaną udoskonalone.
„Możemy oczywiście wylizać jeden mały kawałek, żeby ci to sprytnie pokazać, ale zespół nie ma na to dodatkowych ludzi ani środków. Staramy się przeznaczać wszystkie zasoby na faktyczny rozwój gry” – powiedziała Cyberia Nova.
Cyberia Nova potwierdziła również, że nie wykorzystuje sztucznej inteligencji do podkładania głosu w „Kłopotach”, ale „specjalistów w tej dziedzinie”, w tym aktorów. Na przykład lektorem jest Denis Bespaly – „Nathan Drake” z gier Uncharted.
Co jeszcze powiedzieli twórcy „Smuty”:
sekretny piąty obraz wydaje się być tymczasowym zamówieniem gry na wyłączność w przedsprzedaży (autorzy użyli tego słowa na razie); pokazanie rozgrywki – „w najbliższej przyszłości”; wymagania systemowe dla rozdzielczości 1080p będą niższe od zapowiadanych rekomendacji (dotyczą one „pewnych” 60 kl./s przy 1440p). Sytuacja wyjaśni się po zakończeniu optymalizacji.
„Troubles” trafi do sprzedaży 26 lutego 2024 roku w VK Play w cenie 2015 rubli (1612 rubli w przedsprzedaży). Gra oparta jest na powieści „Jurij Miłosławski, czyli Rosjanie w 1612 roku”.