Tesla wznowiła prace nad samochodem elektrycznym za 25 000 dolarów – będzie on produkowany w Teksasie

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
3 min. czytania

Oficjalne wzmianki o zamiarach Tesli wypuszczenia samochodu elektrycznego kosztującego do 25 000 dolarów pojawiły się po raz pierwszy w 2020 roku. Już w styczniu ubiegłego roku Elon Musk dał do zrozumienia, że ​​samochód nie zostanie dostarczony na linię montażową w pierwotnie planowanych trzech latach. Teraz szef firmy przyznaje, że po przerwie producent ponownie na bieżąco zwraca uwagę na ten projekt i rozpocznie produkcję takiego samochodu w Teksasie.

Szef Tesli już wcześniej wyjaśniał, dlaczego uważa za istotne rozpoczęcie masowej produkcji nowych modeli w fabryce w Austin. Od pewnego czasu w pobliżu znajduje się siedziba Tesli, co pozwala kadrze zarządzającej i inżynierom częściej ingerować w proces przygotowania nowego produktu do masowej produkcji i szybko wprowadzać poprawki. Jak podaje PC Mag, Elon Musk udzielił niedawno wywiadu wideo jednemu z ekspertów branży motoryzacyjnej i podczas rozmowy z nim przyznał: „Oczywiście pracujemy nad niedrogim samochodem elektrycznym, który będzie produkowany w bardzo dużych ilościach. W tej pracy zaszliśmy już całkiem daleko. Co tydzień przeglądam plany produkcyjne w tym obszarze i wierzę, że rewolucyjne metody produkcji, które zostaną zastosowane przy wypuszczeniu tej maszyny, po prostu zachwycą ludzi.”

Nie wdając się w szczegóły, Musk wyjaśnił, że nowy produkt będzie wytwarzany na osobnej linii produkcyjnej nowej generacji, co znacznie obniży koszty. Można założyć, że w nowym modelu co najmniej wykorzystana zostanie technologia wytwarzania dużych części karoserii samochodu elektrycznego metodą wtrysku. Ten poziom technologii produkcji, jak zasugerował Elon Musk, znacznie wyprzedzi wszystkie przedsiębiorstwa motoryzacyjne istniejące na Ziemi. Tesla zamierza wyprodukować pierwsze egzemplarze nowego samochodu elektrycznego w fabryce w Teksasie, ale w przyszłości będzie zwiększać produkcję w przygotowywanej do budowy fabryce w Meksyku. Jak już informowaliśmy, jest on początkowo zoptymalizowany pod kątem wypuszczenia obiecującego, taniego modelu pojazdu elektrycznego.

W trakcie wywiadu Musk przyznał, że brak elementów półprzewodnikowych był jedną z przyczyn opóźnienia w wypuszczeniu elektrycznego pickupa Cybertruck. Możliwe, że powiązane z tym przyczyny wpłynęły również na proces przygotowań do produkcji niedrogiego samochodu elektrycznego. Początkowo Musk obiecywał, że w 2020 roku wprowadzi go na linię produkcyjną za trzy lata, ale pandemia i niedobory chipów mogą pokrzyżować te plany.

Udostępnij ten artykuł