Tesla straciła szefa działu AI – Tim Zaman przeniósł się do Google DeepMind

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

Tim Zaman opuścił firmę samochodową Tesla, gdzie od 2019 roku kierował działem AI Infra i brał czynny udział w tworzeniu superkomputerów Dojo opartych na specjalnych chipach Tesla D1. Jednocześnie przez prawie rok nadzorował dział uczenia maszynowego w X (dawniej Twitter). Po tym, jak Elon Musk przejął Twittera, zatrudnił wielu pracowników Tesli do pracy w niepełnym wymiarze godzin w sieci społecznościowej.

Tim Zaman ogłosił przejście z Tesli do Google zaledwie kilka dni po zaprezentowaniu przez Google DeepMind sieci neuronowej Gemini, będącej odpowiedzią na serię dużych modeli językowych GPT OpenAI. „Dołączam do Google DeepMind w ten poniedziałek. Cieszę się, że jestem dzieckiem wśród legend! – powiedział Zaman. — Od 2016 roku pracuje w firmie NVIDIA, od 2019 – w Tesli. Teraz moja intuicja prowadzi mnie do kolejnego przedsięwzięcia, które ma składniki, aby ponownie zmienić świat”.

Świadomi analitycy twierdzą, że na decyzję Zamana o przejściu do Google DeepMind miało wpływ odejście z Tesli kierownika projektu Dojo Ganesha Venkataramanana. Zaprezentowano kilka superkomputerów Tesli, nazwanych Dojo, które wykorzystują niestandardowe chipy Tesla D1 zaprojektowane przez zespół Venkataramanana i wyprodukowane przez TSMC.

Dojo zostało ogłoszone w 2021 r., a pierwszy superkomputer zaczął działać w 2022 r. Zawiera około 3000 chipów D1, zapewniających łącznie 1,1 eksaflopa wydajności o mieszanej precyzji (BF16/CFP8). Tesla wdrożyła obecnie kilka swoich superkomputerów Dojo w różnych centrach danych i buduje własne centrum danych w swojej siedzibie głównej w Austin w Teksasie.

Udostępnij ten artykuł