Symulator wyścigów driftowych DRIFTCE uczy, jak spalać opony i tuningować samochód w garażu

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

Deweloperzy ECC Games i wydawca 505 Games ogłosili DRIFTCE, symulator wyścigów driftowych z wyraźnym podziałem na wyścigi i przemyślaną pracę z samochodem w garażu.

Segment „Garaż” obiecuje gruntownie przepracować: gracz będzie mógł zmieniać nie tylko wygląd samochodu, ale także jego wnętrze. Dostępnych będzie ponad 1800 części zamiennych do szczegółowej personalizacji samochodu.

Będziesz musiał zająć się tuningiem i udoskonaleniem, ponieważ dostęp do niektórych wyścigów otworzy się dopiero po zainstalowaniu niezbędnych części i komponentów. Gracze będą mieli dostęp do licencjonowanych samochodów znanych marek, w tym BMW, Forda, Subaru, Toyoty, Mazdy i Nissana, aby rywalizować w zawodach driftingowych.

„Dostosuj osiągi swojego samochodu do swojego stylu jazdy, po prostu zmieniając kilka części. Dostosuj wygląd swojego samochodu, aby ścigać się w wielkim stylu! Zmień karoserię, kolor i naklejki – stworzysz samochód do driftu, jedyny w swoim rodzaju! – tak sami twórcy charakteryzują system tuningu samochodów.

W części wyścigowej DRIFTCE autorzy chcą odtworzyć prawdziwe wrażenia, jakich doświadczają uczestnicy wyścigów driftowych. Wyścigi prezentowane są tu na kopiach prawdziwych torów japońskiego toru wyścigowego EBISU, na którym rozgrywane są zawody w kontrolowanym poślizgu. Dostępny będzie tryb kariery, pojedyncze wyścigi, próby czasowe oraz multiplayer.

Symulator DRIFTCE powinien trafić do sprzedaży przed końcem wiosny tego roku na Xbox One, PS4, PS5, Xbox Series X i S.

Źródła:

Youtube Sklep PlayStation

Udostępnij ten artykuł
Dodaj komentarz