Stworzył biodegradowalnego robota, który nie potrzebuje mocy do poruszania się – inspirowany jest nasionkiem geranium

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

Rozpoczęty w 2021 roku europejski projekt I-Seed doprowadził do powstania pierwszego działającego prototypu biodegradowalnego robota poruszającego się bez źródeł zasilania. System ma na celu stworzenie przyjaznych dla środowiska czujników do monitorowania środowiska, które przy całej swojej wartości monitorowania substancji szkodliwych i cieplarnianych same w sobie nie szkodzą przyrodzie.

Opracowanie zostało stworzone we Włoskim Instytucie Technologii (IIT-Italian Institute of Technology) w Genui przez naukowców z laboratorium Bioinspired Soft Robotics (BSR) kierowanego przez Barbarę Mazzolai we współpracy z Uniwersytetem w Trydencie. Kierownik naukowy projektu od dawna stosuje technikę obserwacji roślin w poszukiwaniu ciekawych rozwiązań udoskonalonych przez ziemską ewolucję.

Miękki i biodegradowalny robot został oparty na zasadzie rozsiewania nasion południowoafrykańskiego pelargonii Pelargonium appendiculatum. Nasiona tej rośliny mają w ścianach tkankę nieożywioną, która w procesie zmiany wilgotności zmienia długość włókien. Jest to warunkowo celuloza, która nie potrzebuje podtrzymywania życia – metabolizmu ani odżywiania. Ale kiedy zmienia się wilgotność, nasiona zaczynają się poruszać, co dzieje się czysto mechanicznie. W procesie pęcznienia i suszenia nasiona przemieszczają się, aż wpadną w szczeliny w ziemi, co zwiększa szansę na ich kiełkowanie w sprzyjających warunkach.

Naukowcy zbadali strukturę tkanek i komórek nasion i powielili w postaci miękkiego robota. Robot jest wykonany metodą druku 3D. Naukowcy musieli ciężko pracować, aby znaleźć odpowiedni materiał na to.

„Te biodegradowalne i samodzielne roboty będą wykorzystywane jako narzędzia bezprzewodowe, które nie wymagają baterii do badania i monitorowania powierzchniowej warstwy gleby. To inspirowane naturą podejście pozwoliło nam stworzyć niedrogie narzędzia, które można wykorzystać do zbierania danych in situ z wysoką rozdzielczością przestrzenną i czasową, zwłaszcza w odległych obszarach, gdzie nie ma danych z monitoringu” – powiedział jeden z autorów badania .

Teoretycznie wszystko jest gotowe do produkcji takich robotów. Naukowcy opracowali nie tylko biodegradowalną elektronikę, ale nawet baterie, które są całkowicie rozpuszczalne w jelicie człowieka. Jeśli tam nie są niebezpieczne, natura nie ucierpi.

Udostępnij ten artykuł