SpaceX aktywnie omawia obecnie możliwość pierwszej oferty publicznej (IPO) swojego szybko rozwijającego się biznesu satelitarnego Starlink już pod koniec 2024 roku. Anonimowe źródła podają, że SpaceX rozpoczęło już przygotowania do IPO, oddzielając aktywa dywizji satelitarnej od odrębnej spółki zależnej. Według informacji z innych źródeł wejście na giełdę może zostać przesunięte do 2025 roku.
Rzecznik SpaceX nie odpowiedział na pytania reporterów, a Elon Musk, założyciel i dyrektor generalny SpaceX, nazwał informację o IPO w sieci społecznościowej X „fałszywą”, odmawiając wchodzenia w szczegóły. Musk rozważał perspektywę wejścia Starlink na giełdę od wielu lat, ale termin wprowadzenia oferty stale się zmienia. Dlatego w 2021 roku oświadczył, że kosmiczny serwis internetowy rozpocznie notowanie akcji, gdy tylko będzie mógł „w miarę dokładnie” przewidzieć przepływy pieniężne.
W 2022 roku Musk powiedział pracownikom, że debiut na rynku publicznym może nastąpić za kilka lat. Ale ostatnio tempo rozwoju tego biznesu wzrosło. SpaceX spodziewa się, że całkowita sprzedaż Starlink wyniesie w przyszłym roku około 10 miliardów dolarów, co przewyższy działalność związaną z wystrzeliwaniem rakiet i będzie stanowić dwie trzecie jej całkowitych przychodów.
Chociaż sytuacja finansowa zamkniętej firmy nie została ujawniona, 2 listopada Elon Musk zamieścił w serwisie społecznościowym X informację, że Starlink „osiągnął próg rentowności przepływów pieniężnych”. To ogromne osiągnięcie dla firmy, której celem jeszcze rok temu było, według słów Muska, „nie zbankrutować”.
Założona w 2002 roku firma SpaceX obsługuje konstelację ponad 5000 satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej, zapewniając szybką łączność internetową klientom w ponad 60 krajach. Spółka planuje kontynuować masowe finansowanie tego projektu.