Największy kontraktowy producent chipów w Chinach, Semiconductor Manufacturing International Corp (SMIC), ostrzegł, że rozpoczęcie masowej produkcji półprzewodników w nowej fabryce o wartości 7,6 miliarda dolarów może zostać opóźnione o jedną czwartą lub dwie z powodu trudności w uzyskaniu kluczowego sprzętu. Przedstawiciele SMIC po raz pierwszy publicznie przyznali się do problemów związanych z zakupem sprzętu.
Dyrektor generalny SMIC, Zhao Haijun, powiedział w piątek, że opóźnienia w otrzymaniu trudnego do znalezienia sprzętu spowolniły projekt Jingcheng w Pekinie. Budowa zakładu rozpoczęła się w 2021 roku, pierwotnie planowano zakończyć do 2024 roku. Biznesmen nie powiedział, jaki brak sprzętu utrudnia organizację masowej produkcji w zakładzie, ale zaznaczył, że problemy zaczęły się po tym, jak Stany Zjednoczone zaostrzyły kontrolę nad eksportem zaawansowanych technologii do Chin, zmuszając do tego swoich zwolenników.
Według doniesień, w zeszłym tygodniu Holandia i Japonia potwierdziły swoją gotowość do ograniczenia sprzedaży sprzętu do produkcji zaawansowanych półprzewodników – amerykańskie restrykcje weszły w życie w październiku. Nowe wypowiedzi Zhao kontrastują z tymi, które wygłosił w zeszłym roku – był wówczas bardzo optymistycznie nastawiony do perspektyw projektów w Shenzhen i Pekinie i informował o specjalnych działaniach podejmowanych w celu rozwiązania problemów zaopatrzeniowych.
Projekt Jingcheng jest jedną z czterech fabryk budowanych przez SMIC w Chinach do produkcji półprzewodników zgodnie z „dojrzałą” technologią procesową 28 nm. Jest realizowany przy udziale państwowego funduszu półprzewodników i samorządu, SMIC posiada 51% udziałów w projekcie. Trzy inne zakłady w Tianjin, Shenzhen i Szanghaju znajdują się na różnych etapach budowy i/lub produkcji.
Władze USA umieściły SMIC na czarnej liście w grudniu 2020 r., uniemożliwiając firmie zakup narzędzi i sprzętu od dostawców z USA bez uzyskania specjalnej licencji. Jednak jeszcze w 2019 roku firma nie mogła zakupić sprzętu do litografii EUV od holenderskiego ASML z powodu ingerencji USA. To poważnie ograniczyło zdolność firmy do produkcji zaawansowanych półprzewodników. Mimo to firmie udało się w zeszłym roku uruchomić produkcję zgodną z technologią procesową 7 nm, jak podaje Canadian TechInsights. Sam SMIC nie skomentował tych informacji.
Nie ma jeszcze publicznych informacji na temat tego, jaki dokładnie sprzęt będzie podlegał ograniczeniom eksportowym z Holandii i Japonii, chociaż ASML powiedział, że mogą to być zaawansowane rozwiązania do produkcji chipów, „w tym między innymi” zaawansowane rozwiązania litograficzne. Według doniesień medialnych powołujących się na japońskich polityków, Japonia może wprowadzić łagodniejsze restrykcje niż w Stanach Zjednoczonych.
Niedawno ogłoszono, że SMIC nie obniży w tym roku nakładów inwestycyjnych na produkcję półprzewodników, a wydatki wydają się pozostać na poziomie z 2022 r. W czwartek SMIC odnotował 26% spadek przychodów w czwartym kwartale ubiegłego roku, rok do roku. Na koniec całego roku zyski spadły rok do roku o około 34% do 7,3 mld USD.