Rdzenie ramion będą poszukiwane w obliczu rosnącego zainteresowania sztuczną inteligencją – mówi szef firmy

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

British Arm niedawno odnotował kwartalny wzrost przychodów o 28% do 746 mln USD, z 446 mln USD tantiem, co stanowi wzrost o 12% w porównaniu z tym samym okresem w 2021 r. Firmie udało się zwiększyć przychody w obliczu spadającego popytu na smartfony dzięki wzrostowi liczby rdzeni w procesorach i przechodzeniu klientów na bardziej nowoczesne architektury. Według kierownictwa ARM z powodzeniem dostosuje się do wzrostu zainteresowania systemami sztucznej inteligencji.

W wywiadzie dla Bloomberg TV dyrektor generalny Arm, Rene Haas, powiedział: „Myślę, że obszarem, w którym dobrze sobie poradzimy, jest efektywność energetyczna. Te nowe algorytmy sztucznej inteligencji są intensywne, aw świecie, w którym nie ma zbyt wiele energii do poświęcenia na rozwiązanie tego problemu, ta funkcja będzie miała kluczowe znaczenie”. Systemy sztucznej inteligencji, jak dodał René Haas, wykorzystują „ogromną liczbę cykli obliczeniowych”, co również powinno przyczynić się do popularności procesorów z architekturą Arm w tym segmencie.

Ponadto szef ARM za obszary najaktywniejszego wzrostu biznesowego firmy w krótkim okresie uważa cloud computing oraz segment motoryzacyjny. W segmencie motoryzacyjnym architektury ARM są już stosowane w 85% procesorów zasilających pokładowe systemy informacyjno-rozrywkowe, a także w 55% procesorów tworzących systemy aktywnego wspomagania kierowcy. Pomyślna dywersyfikacja biznesu pozwoli firmie przetrwać obecny kryzys na rynku lepiej niż większość innych graczy, powiedział Haas. Zaznaczył też, że przygotowania do powrotu ARM na giełdę idą pełną parą, a IPO spółki może nastąpić jeszcze przed końcem tego roku.

Źródła:

Bloomberga Barrona

Udostępnij ten artykuł