Qualcomm ochłonął od pomysłu całkowitego zakupu Intela

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

Plotki o zamiarach Qualcomma przejęcia całej firmy Intel pojawiły się już we wrześniu, zaraz po opublikowaniu przez giganta procesorów fatalnego raportu kwartalnego i stwierdzeń o konieczności zwolnień o 15% personelu. Jak zauważa Bloomberg, po zanurzeniu się w badaniu warunków niezbędnych do realizacji takiej transakcji, Qualcomm w ostatnim czasie znacznie ostygł na samym pomyśle zakupu Intela.

Na drodze do realizacji tej transakcji pojawia się szereg przeszkód organizacyjnych, regulacyjnych i finansowych. W szczególności Qualcommowi trudno byłoby zarządzać swoją działalnością związaną z produkcją chipów, która obecnie generuje dla Intela wielomiliardowe straty kwartalne. Po drugie, jest mało prawdopodobne, że transakcja pomiędzy spółkami uzyska akceptację organów antymonopolowych poszczególnych krajów, czyli Chin. Wreszcie, zadłużenie Intela mierzone jest na 50 miliardów dolarów przy kapitalizacji nieco ponad 100 miliardów dolarów, a żeby kupić firmę, wystarczy skądś zdobyć przyzwoitą kwotę.

Kierownictwo Qualcomm przyznało niedawno, że firma spodziewa się wzrostu rocznych przychodów o 22 miliardy dolarów do 2029 roku ze względu na nowe segmenty rynku, ale dyrektor generalny Cristiano Amon przyznał w zeszłym tygodniu w wywiadzie dla Bloomberga, że ​​nie widzi celów przejęć niezbędnych do osiągnięcia odpowiedniego wzrostu przychodów w określonym terminie.

Kierownictwo Intela również wyraża gotowość rozwoju swoich obszarów biznesowych, ale przy zachowaniu jedności strukturalnej firmy. „Wierzymy w odrębność, ale uważamy, że w ramach strategii lepiej jest działać razem” – wyjaśnił dyrektor generalny Patrick Gelsinger. Jak zauważa Bloomberg, teraz Qualcomm może albo skupić się na próbie odkupienia części aktywów Intela, albo wrócić do pomysłu przejęcia całej firmy w późniejszym okresie. Z kolei Intelowi zależy na znalezieniu inwestorów dla swojej spółki zależnej Altera, ale nie na całkowitym rozstaniu się z nią.

Udostępnij ten artykuł