Nowe badanie jego rdzenia pokazuje, że życie na Marsie od samego początku nie układało się pomyślnie

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

Nowa interpretacja danych z sondy NASA InSight Mars doprowadziła do wniosku, że nauka o Ziemi myliła się co do wewnętrznej struktury Czerwonej Planety. W czasopiśmie Nature opublikowano jednocześnie dwa artykuły europejskich naukowców, którzy udowodnili istnienie oceanu stopionych krzemianów wokół jądra Marsa.

Po Ziemi Mars stał się drugim ciałem niebieskim w Układzie Słonecznym, którego budowę wnętrza możemy badać mniej lub bardziej bezpośrednio obserwując. Nie doszliśmy jeszcze do wiercenia studni na Marsie, ale gromadzenie danych na temat trzęsień Marsa i konsekwencji spadania meteorytów zapewnia wystarczający wgląd w jego strukturę geologiczną.

Sonda InSight rozpoczęła zbieranie danych na temat aktywności sejsmicznej na Marsie w grudniu 2018 r. W pierwszym roku od przybycia na planetę sonda zarejestrowała 170 trzęsień Marsa. Na podstawie tych informacji naukowcy obliczyli wielkość jądra, płaszcza i skorupy Marsa. Okazało się, że planeta ma ogromne jądro w stosunku do swoich rozmiarów, którego promień ustalono na 1830 km (promień Marsa wynosi 3390 km). Jądro Ziemi jest pod tym względem znacznie mniejsze, co czyni Marsa interesującym obiektem do badań.

Teraz naukowcy z Francji i Szwajcarii przestudiowali dane InSight bardziej szczegółowo i z większym zasięgiem i obie grupy niezależnie doszły do ​​wniosku, że 150-kilometrowy ocean stopionych krzemianów rozpryskuje się wokół jądra Marsa. Jeśli interpretacja danych jest prawidłowa, a wiele czynników na to wskazuje, wówczas promień jądra Marsa jest nieco mniejszy i wynosi 1650–1675 km.

Co więcej, obecność stopionej warstwy pomiędzy jądrem Marsa a jego płaszczem oznacza inny rozwój geologiczny planety niż np. Ziemi. W szczególności spowolniło to proces chłodzenia jądra, co kiedyś nie pozwalało na pojawienie się pola magnetycznego na Marsie, a zatem nie mogło dać szansy na rozwój życia biologicznego na jego powierzchni, co mogło radykalnie zmienić podejścia do poszukiwania życia na tej planecie. Nie mogłaby tam umrzeć po tym, jak planeta utraciła swoje pole magnetyczne w starożytności, gdyby tego pola nie było tam od samego początku.

Udostępnij ten artykuł
Dodaj komentarz