Naukowcy wymyślili prostą dyszę na rurze wydechowej samochodu, aby uzyskać bezpłatną energię elektryczną

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

75 % energii, gdy silnik spalania wewnętrznego jest dosłownie wyleciany do rury lub rozprasza się w postaci ciepła. Kuszące byłoby wykorzystanie tej energii do użytecznej pracy, na przykład do wytwarzania prądu elektrycznego – ładowania akumulatorów samochodów hybrydowych w ruchu lub ładowaniu urządzeń mobilnych. Problem ten był tak zainteresowany naukowcami z University of Pennsylvania, że ​​wymyślili prostą dyszę na rurze wydechowej w celu wytworzenia energii elektrycznej z emisji.

Naukowcy opracowali i przetestowali system chłodnicy, który bez dodatkowego chłodzenia (na przykład woda) stworzył znaczącą różnicę temperatur. Im większy gradient temperatury, tym bardziej wydajny generator termoelektryczny działa, ponieważ elektrony bardziej aktywnie przepływają ze strefy podgrzewanej do schłodzonego. System radiantów napowietrznych zaproponowanych przez naukowców okazał się dość skuteczny i uniwersalny, co pozwala mu zainstalować na rurze wydechowej dowolnego pojazdu z silnikiem spalinowym.

Aby przekształcić ciepło gazów spalin w energię elektryczną, naukowcy używali materiału półprzewodnikowego – teerydu bizmutowego. Dysza zainstalowana na rurze wydechowej samochodu umożliwiła wytwarzanie energii elektrycznej 56 W podczas symulacji ruchu z maksymalną prędkością. Obliczona moc generatora w standardowych warunkach wynosiła 40 watów – wystarczy, aby naładować smartfon lub laptopa za darmo. Prawdopodobnie system pomoże również dłużej poruszać się w wykończeniu elektrycznym, ładując akumulatory podczas działania silnika spalinowego.

Instalacja tego samego generatora termoelektrycznego na rurze wydechowej helikoptera umożliwiła wygenerowanie energii elektrycznej 146 W – trzy razy więcej niż w samochodzie. W przypadku systemów helikoptera na pokładzie jest to oczywiście spadek morza, ale bez generatora energia ta po prostu rozproszyłaby się w powietrzu. Teraz sprawia, że ​​transport z lodem jest nieco bardziej skuteczny i mniej szkodliwy dla ekologii. Być może takie wydarzenia będą krokiem w kierunku poprawy silników spalania wewnętrznego, zanim poddają się miejsca przyjaznych dla środowiska sposobów transportu.

Udostępnij ten artykuł