Około 60 lat temu astronomowie odkryli najjaśniejsze obiekty we wszechświecie, które nazwali kwazarami. Później stało się jasne, że ta poświata jest emitowana przez aktywne jądra galaktyk. Mówiąc dokładniej, jest to zjawisko nadaktywności supermasywnych czarnych dziur w centrach galaktyk. Ale naukowcy nie byli gotowi, aby z całą pewnością odpowiedzieć na pytanie o mechanizm narodzin kwazarów. W ramach nowego badania zebrano przekonujące dowody na poparcie jednej z teorii narodzin kwazarów.
Tak więc grupa specjalistów z uniwersytetów w Sheffield i Hertfordshire opublikowała pracę, która dowodzi, że źródłem kwazarów jest zderzenie galaktyk. Hipoteza ta została wysunięta już wcześniej, ale teraz ma solidne podstawy w postaci ponad stu obserwacji docelowych galaktyk i kwazarów.
Z pomocą teleskopu Isaaca Newtona na La Palmie astronomowie szczegółowo zbadali struktury 48 galaktyk z kwazarami i ponad 100 bez nich. Szukali śladów zniekształceń w strukturach galaktyk, które wskazywałyby na wcześniejsze zderzenia ich par. Okazało się, że 65% galaktyk z kwazarami nosi ślady kolizji w przeszłości. Wśród galaktyk bez kwazarów tylko 22 z ponad 100 obiektów wykazują ślady kolizji. Proste obliczenia pokazują, że galaktyki z kwazarami mają trzykrotnie większą częstotliwość manifestowania się oznak kolizji. Z tego możemy wywnioskować, że bliskie oddziaływania grawitacyjne pary galaktyk z dużym prawdopodobieństwem doprowadzą do powstania kwazara, chociaż nie dzieje się to ze 100% gwarancją.
Źródłem jasności kwazarów w szerokim zakresie fal elektromagnetycznych są przegrzane wewnętrzne granice dysków akrecyjnych wokół supermasywnych czarnych dziur. W tych obszarach materia żywi się czarną dziurą i następuje kolosalne uwolnienie energii na poziomie blasku bilionów gwiazd. Podczas naturalnej ewolucji galaktyki supermasywna czarna dziura w jej centrum stopniowo pożera materię i zachowuje się względnie spokojnie. Kiedy dwie galaktyki z takimi dziurami wchodzą w interakcję – zderzają się, duże ilości gazu międzygwiazdowego zaczynają się redystrybuować iw rezultacie wpadają do czarnych dziur w centrach galaktyk macierzystych. To jak dolewanie benzyny do płonącego ognia.
Narodziny kwazara prowadzą do fatalnych konsekwencji dla galaktyki macierzystej. Jego aktywność wypycha pył i gaz z galaktyki i rozprasza je w jej wnętrzu. Zmniejsza to aktywność formowania się gwiazd i może całkowicie zatrzymać proces pojawiania się nowych gwiazd w galaktyce. Podobny los czeka naszą Drogę Mleczną. Za około 5 miliardów lat zderzy się z galaktyką Andromedy. Naukowcy nie uważali tego za zagrożenie dla życia na Ziemi, na przykład gwiazdy są nadal dość daleko od siebie, ale jeśli w centrum naszej galaktyki wybuchnie kwazar, dla którego wszystkie przyczyny zostały już znalezione, wszystko może się odwrócić wyjść inaczej.