Pomiędzy przesłuchaniami w sprawie Federalnej Komisji Handlu USA (FTC) przeciwko umowie między Microsoftem a Activision Blizzard w sieci pojawił się szereg wewnętrznych dokumentów, które rzucają światło na strategię Microsoftu w walce z Sony.
W liście z grudnia 2019 roku dyrektor generalny Xbox Game Studios, Matt Booty, napisał, że Microsoft jest „w wyjątkowej sytuacji, aby zmiażdżyć Sony pieniędzmi”. Mowa o wydatkach firmy na kontent do usług abonamentowych.
Microsoft w oświadczeniu dla The Verge podkreślił, że e-mail ma trzy i pół roku: „Odnosi się do trendów branżowych, za którymi nigdy nie goniliśmy i nie ma związku z przejęciem [Activision Blizzard]”.
Dokumentacja ujawniła również, które studia gier Microsoft chciał kupić w ostatnich latach. Firma poważnie rozważała przejęcie Sega, Bungie i innych zespołów, aby wzmocnić swoją usługę Game Pass.
W listopadzie 2020 roku ówczesny szef Xbox Phil Spencer zwrócił się nawet do dyrektora generalnego Microsoftu, Satyi Nadelli, o pozwolenie na zaproponowanie potencjalnego sojuszu kierownictwu Sega Sammy.
Nie jest jasne, co stało się z tą umową, ale w kwietniu 2021 roku Sega nadal była jednym z kluczowych celów. Microsoft przyjrzał się także IO Interactive (Hitman), Niantic, Thunderful (Steamworld), Supergiant Games (Hades), Playrix i (bez powodzenia) Zynga.
Również w 2021 roku Microsoft sporządził listę (patrz zdjęcie powyżej) programistów, na których warto mieć oko. Na liście znalazło się ponad 100 studiów, w tym Mundfish, Crytek, FromSoftware, CD Projekt RED, Techland, Remedy, Larian czy Starbreeze.