Łazik Curiosity NASA znajduje nowe oznaki obfitości wody na starożytnym Marsie – skamieniałe zmarszczki i głazy

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
4 min. czytania

Powolne wspinanie się łazika Curiosity NASA na górę Sharp w centrum krateru Gale pozwala warstwa po warstwie badać epoki geologiczne starożytnego Marsa. Pionowe struktury pokazują oznaczenia, które mówią nam o klimacie Czerwonej Planety miliardy lat temu. A im wyżej wznosi się łazik, tym świeższe są oznaki, że w przeszłości na Marsie było obfitość wody w stanie ciekłym i najprawdopodobniej istniały biologiczne formy życia.

W niedawnym poście na blogu NASA eksperci NASA udostępnili trzy nowe oznaki obecności wody na Marsie, które odkrył Curiosity. Odkrycie było tym bardziej zaskakujące, że zeszłej jesieni łazik w miejscu badań dotarł do „bloku siarczanowego”. Siarczany, minerały soli, są uważane za ostatnią oznakę obecności wody, ponieważ wskazują na maksymalne odparowanie wody ze skały. Jednak dalej w górę zbocza łazik ujawnił wyraźne dowody na to, że na starożytnym Marsie istniała woda w stanie ciekłym i było jej pod dostatkiem.

Najpierw w glebie pojawiły się skamieliny w postaci zmarszczek na wodzie. „To najlepszy dowód na obecność wody i fal, jaki widzieliśmy podczas całej misji” — powiedział Ashwin Vasavada, naukowiec projektu Curiosity w Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA w Południowej Kalifornii. „Przedzieraliśmy się przez tysiące stóp osadów jeziora i nigdy nie widzieliśmy takich dowodów, a teraz znaleźliśmy je w miejscu, które spodziewaliśmy się wyschnąć”.

Kiedyś w tym miejscu znajdowało się płytkie jezioro i pewnego dnia zmarszczki na wodzie i fale były na tyle silne, że opady na dnie również ułożyły się w charakterystyczny wzór. Taki rysunek, jeśli widziałeś go kiedyś na dnie morza, rzeki lub jeziora w pobliżu brzegu lub na płytkiej głębokości, nie może być z niczym pomylony. Przez miliardy lat skały osadowe zamieniły się w kamień i zachowały dowody obecności jeziora w tym miejscu.

Aby dostać się w to miejsce, Curiosity wspiął się na około 800 m. Nie będzie w stanie wspiąć się na sam szczyt Mount Sharp, który wznosi się 5 km od centrum krateru Gale, ale łazik znajduje wystarczająco dużo danych do obserwacji i poszukiwań ślady wody na starożytnym Marsie, nawet na jego zboczach. Dawno, dawno temu po zboczach góry płynęły strumienie i rzeki, a strumienie wody pozostawiały charakterystyczne ślady na skałach. Powiedzenie o wodzie, która ściera kamień, jest bardzo wizualne i pouczające, gdy łazik bada kanały przebite przez wodę w skałach. To drugi znak obecności wody na prehistorycznym Marsie.

Głazy na zboczu Mount Sharp, przesunięte przez „mokre” osuwiska

Trzecim i najnowszym znakiem obfitości wody w historii Czerwonej Planety były ślady osuwisk. Na zboczach góry łazik znajduje mnóstwo dużych głazów, których lokalizacja wyraźnie wskazuje na zejścia po mokrej skale. Układ, masa i położenie głazów jasno wskazują, że za tymi procesami geologicznymi stoi woda, a nie procesy naturalnej destrukcji – grawitacji czy tektoniki.

Wreszcie klimat Marsa nie był stały, ale zmieniał się w określonym i dobrze określonym rytmie, o czym świadczą naprzemienne warstwy na skałach. „Zmarszczki, przepływy gruzu i rytmiczne warstwy mówią nam, że historia przejścia z mokrego do suchego na Marsie nie była łatwa”, mówi Vasavada. „Starożytny klimat Marsa był niezwykle złożony, podobnie jak ziemski”.

Udostępnij ten artykuł
Dodaj komentarz