Jak podaje RBC, przedsiębiorstwo kolei rosyjskich planuje rozpocząć korzystanie z robotycznych tragarzy na stacjach kolejowych, aby pomagać pasażerom z dużym bagażem. Obecnie zbieramy propozycje opracowania i wdrożenia technologii, po czym na moskiewskich stacjach kolejowych zostanie przetestowanych 50 próbek automatycznych asystentów.
W opisie projektu stwierdza się, że robot-nośnik „musi podążać za użytkownikiem”, wykorzystując do orientacji czujniki i obraz komputerowy. Urządzenie będzie w stanie przenieść ładunek o masie do 30 kg, a także samodzielnie naładować akumulator i wrócić do bazy. Możesz zadzwonić do tragarza robota i zapłacić za usługę w aplikacji mobilnej. Zastosowanie technologii wyeliminuje wykorzystanie pracy ludzkiej, a także obniży koszty usługi.
Obecnie usługi tragarza na stacjach pasażerskich Kolei Rosyjskich kosztują od 320 do 440 rubli. Zdaniem przewodniczącego Związku Pasażerów Kirilla Jankowa wprowadzenie robotów-tragarzy obniży stawkę cła do 100–200 rubli. Uważa jednak, że w nadchodzących latach roboty nie będą w stanie zastąpić człowieka w tej kategorii usług. „Tragarz pełni ważne funkcje – jeśli mówimy np. o pomocy osobom starszym, to o wyjęciu bagażu podręcznego z bagażnika samochodu, załadowaniu go na wózek, przeniesieniu do wagonu, podniesieniu i umieszczeniu w bagażniku wagonu” – mówi Jankow.
Według Olega Kivokurtseva, dyrektora ds. rozwoju Promobota, koszt opracowania 50 robotów, w tym stworzenia prototypów, wyniesie co najmniej 60 milionów rubli. „Koszt jednej jednostki może wynosić od 1 miliona rubli i wynika z optymistycznych szacunków. Jeśli weźmiemy pod uwagę zastosowanie trzech systemów czujników jednocześnie, w tym lidarów laserowych, koszt może przekroczyć 2 miliony rubli” – uważa ekspert.
Obecnie autonomiczne roboty mobilne (AMR, autonomiczne roboty mobilne) oraz pojazdy kierowane automatycznie (AGV, pojazd automatycznie kierowany) znajdują zastosowanie w transporcie i logistyce na całym świecie. Pandemia COVID-19 spowodowała znaczne niedobory siły roboczej, ale niektóre firmy były w stanie kontynuować działalność przy minimalnym zaangażowaniu pracowników podczas blokady, wdrażając oporność na środki przeciwdrobnoustrojowe i AGV.
Już w 2018 roku holenderska linia lotnicza KLM Royal Dutch Airlines wprowadziła na rynek robota portierskiego Care-E, który może nie tylko przewozić bagaż, ale także eskortować pasażerów do bramki wejściowej.
Podobne zjawiska zachodzą także w Rosji. W ramach projektu Yandex.Rover firma Yandex stworzyła półmetrowego robota kurierskiego do transportu towarów o wadze do 20 kg, którego przetestowała w swojej siedzibie. Podaje się, że robot jest całkowicie autonomiczny: planuje własną trasę, omija przeszkody i przepuszcza pieszych i zwierzęta. Może poruszać się po miejskich chodnikach z prędkością około 5 km/h, realizując zlecenia w różnych warunkach pogodowych.