„Jakie to złe”: na tle utraty łodzi podwodnej Titan sprzedaż niezależnego horroru Iron Lung na Steamie podskoczyła, ale deweloper nie jest z tego zadowolony
Wydany w marcu 2022 roku niezależny horror Iron Lung od czasu premiery odnotował tylko dwa gwałtowne skoki popularności. Pierwsza miała miejsce w marcu 2023 roku, kiedy zapowiedziano filmową adaptację gry. Drugi miał miejsce w czerwcu, wkrótce po zaginięciu prywatnej łodzi podwodnej Titan w drodze do wraku Titanica.
Opracowany przez twórcę Dusk i współtwórcę Gloomwood, Davida Szymańskiego, Iron Lung zaprasza cię jako jedynego członka załogi małej łodzi podwodnej przemierzającej dno obcego oceanu. Poczucie klaustrofobii i przytłaczająca atmosfera (coś tu jest za burtą) mają na celu wzbudzić grozę.
Od razu zauważono podobieństwa między Iron Lung a sytuacją Tytana – brak możliwości wydostania się ze statku (zarówno gry, jak i prawdziwego) od wewnątrz czy fakt, że Tytanem steruje się za pomocą gamepada firmy Logitech. Na krótki czas projekt Szymańskiego trafił nawet na „Topical Topics” amerykańskiego Twittera.
Wraz z uwagą i mnóstwem mrocznych żartów Iron Lung przyciągnęło także nowych nabywców – po 18 czerwca, kiedy zniknęło połączenie z Tytanem, sprzedaż gry na Steamie wyraźnie podskoczyła. Szymański nie był jednak zadowolony z takiej popularności: „Jakie to niesłuszne”.
„Zdecydowanie widzę czarny humor w całej tej historii, ale… Sprawiłem, że Żelazne płuca były tak koszmarne, jak to tylko możliwe, i przerażające jest uświadomienie sobie, że prawdziwi ludzie są w podobnej sytuacji. Nawet jeśli stało się to z powodu własnych złych decyzji” – powiedział Szymański.
Komentując swój wpis Szymański wyraził ulgę, że wzrost sprzedaży po wiadomościach o filmowej adaptacji Iron Lunga był większy, a także zaprzeczył, jakoby gra miała cokolwiek wspólnego z prawdziwymi wydarzeniami: „Nie, po prostu wymyśliłem scenariusz z łodzią podwodną to byłoby tak przerażające, o ile to możliwe”.
Działania poszukiwawczo-ratownicze na miejscu zaginięcia Tytana kontynuują wysiłki specjalistów ze Stanów Zjednoczonych, Kanady i Francji. Na pokładzie jest pięć osób, w tym miliarder Hamish Harding i Stockton Rush, założyciel firmy OceanGate, która jest właścicielem Titana.