Brytyjski Urząd ds. Konkurencji i Rynków (CMA) nadal bada przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft i konsekwencje dla branży gier. W tym tygodniu regulator opublikował wstępne ustalenia, a także ciekawe statystyki, które odzwierciedlają wyrównanie sił na rynku platform do gier w chmurze. Okazało się, że zamknięta usługa Google Stadia miała znacznie mniej aktywnych użytkowników niż większość jej konkurentów.
Jedna z sekcji opublikowanego dokumentu CMA zawiera statystyki dotyczące liczby aktywnych użytkowników dla największych platform do grania w chmurze w latach 2021 i 2022. Choć statystyki nie wskazują konkretnej liczby użytkowników, raport CMA przedstawia procent siły głównych graczy w tym segmencie. Należy zauważyć, że przedstawione statystyki odzwierciedlają całkowitą liczbę użytkowników platform do gier na całym świecie.
Google nie ujawniło publicznie liczby użytkowników swojego serwisu gamingowego Stadia, ale statystyki CMA wskazują, że serwis streamingowy firmy nie był w stanie zauważalnie wpłynąć na rynek w trakcie swojego istnienia. O ile w 2021 roku Stadia odpowiadała za 5 do 10% rynku gier w chmurze, o tyle w 2022 roku udział usługi spadł poniżej 5%. Należy pamiętać, że przy generowaniu statystyk dotyczących usługi Stadia za 2022 rok wzięto pod uwagę okres od stycznia do lipca. Oznacza to, że wiadomość o rychłym zamknięciu serwisu nie mogła wpłynąć na spadek udziału platformy w rynku.
Podsumowując, CMA zwraca uwagę, że przykład Stadia wyraźnie pokazuje, jak firma z solidną infrastrukturą chmurową upadła z powodu braku treści. Departament uważa, że ewentualny zakup Activision Blizzard przez Microsoft będzie miał negatywny wpływ na branżę gier, ponieważ w dłuższej perspektywie transakcja może utrudnić stworzenie konkurencyjnej biblioteki gier na inne platformy chmurowe.