Google Chrome rozszerza swoją funkcję Picture-in-Picture, aby umożliwić umieszczenie czegokolwiek w małym oknie

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
1 min. czytania

Najnowsza wersja beta przeglądarki Google Chrome 111 zadebiutowała funkcją obrazu w obrazie z dodatkowymi funkcjami. Jeśli wcześniej ta funkcja pozwalała odtwarzać wideo tylko w małym oknie na innych, teraz możesz umieścić w nim prawie dowolną zawartość internetową.

W zaktualizowanej wersji funkcja nazywała się Document Picture-in-Picture i naprawdę ma szansę się przydać: w miniaturowym oknie będzie można umieścić to samo wideo, ale z niestandardowym interfejsem, np. przyciski „lubię / nie lubię”; w nim odpowiedni będzie obraz rozmówcy podczas udziału w wideokonferencji oraz dodatkowe sterowanie, np. wyciszenie dźwięku lub „podniesienie ręki”; wreszcie to okno wygodnie pomieści listę odtwarzania muzyki.

Jeśli rozbudowana, bardziej funkcjonalna wersja „obrazu w obrazie” rzeczywiście okaże się przydatna i pożądana, powinniśmy spodziewać się jej debiutu w przeglądarkach na silnikach innych niż Chromium. Wciąż jednak pojawiają się wątpliwości: zespół Mozilli wyraził obawy, że zostanie nadużyty poprzez umieszczanie banerów reklamowych w miniaturowym okienku, a Apple nie jest pewien, czy jest to w ogóle możliwe na iOS.

Według trackera Chrome, funkcja będzie działać w trybie testowym do czasu wydania Chrome 115 w czerwcu, po czym programiści wezmą pod uwagę opinie użytkowników i zdecydują o jej dalszych losach.

Udostępnij ten artykuł