Firma American GlobalFoundries ukarała grzywną w wysokości 500 000 dolarów za dostawę chipów firmie powiązanej z chińskim SMIC

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

Od 2020 r. amerykańskimi sankcjami objęty jest nie tylko największy kontraktowy producent chipów w Chinach, SMIC, ale także szereg powiązanych podmiotów prawnych. Jak się okazuje, amerykańska firma GlobalFoundries po wprowadzeniu sankcji wobec SJ Semiconductor wysłała jej 74 partie chipów na łączną kwotę 17,1 mln dolarów. GlobalFoundries przyznała się do swoich czynów i zgodziła się na zapłacenie kary w wysokości 500 tys. dolarów.

Jak tłumaczą cytowani przez Reuters przedstawiciele amerykańskich organów regulacyjnych w zakresie kontroli eksportu, sama GlobalFoundries przyznała się do naruszenia, tłumacząc je jednak błędem w dokumentacji, który powstał jeszcze przed nałożeniem sankcji na SJ Semiconductor. Błąd ten rzekomo uniemożliwił firmie GlobalFoundries ustalenie, że dostawa produktów przez SJ Semiconductor wymagała pozwoleń na wywóz, w przypadku których z dużym prawdopodobieństwem można było odmówić.

SMIC zaprzecza swemu zaangażowaniu w służbę interesom chińskiego przemysłu obronnego, nie udało mu się jednak uniknąć amerykańskich sankcji. Przedstawiciele GlobalFoundries wyrazili chęć dalszego uważnego przestrzegania wymogów amerykańskiego prawodawstwa w zakresie kontroli eksportu, nazywając odpowiedni system „globalnym standardem dla branży kontraktowej produkcji chipów”.

GlobalFoundries, choć finansowany przez inwestorów arabskich, ma amerykańską rejestrację i służy nawet interesom amerykańskiego przemysłu obronnego. Przewidziano także około 1,5 miliarda dolarów dotacji w ramach ustawy Chips Act 2022, które powinny zostać przeznaczone na rozbudowę i modernizację obiektów firmy w Stanach Zjednoczonych.

Udostępnij ten artykuł