Do końca 2025 r. szybkie ładowanie pojazdów elektrycznych gęsto pokryje wszystkie autostrady w UE

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
4 min. czytania

Rada UE przyjęła nowe przepisy, które mają znacznie ułatwić właścicielom samochodów elektrycznych podróżowanie po Europie, pomagając jednocześnie ograniczyć szkodliwe emisje gazów cieplarnianych. Co 60 km wzdłuż europejskich autostrad trzeba będzie ustawić wydajne ładowarki, które zapewnią możliwość płacenia kartą lub zbliżeniowo bez abonamentu.

Nowe zasady mają na celu przynieść korzyści właścicielom pojazdów elektrycznych i dostawczych na trzy sposoby: zmniejszają obawy dotyczące autonomii pojazdów elektrycznych poprzez rozbudowę infrastruktury stacji ładowania wzdłuż głównych europejskich autostrad, ułatwiają płacenie bez aplikacji lub abonamentu oraz zapewniają klientom kompleksowe informacje o cenach i dostępności.

Nowe rozporządzenie wymaga instalacji stacji szybkiego ładowania o mocy co najmniej 150 kW co 60 km wzdłuż unijnej transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T). Stacje ładowania wzdłuż najważniejszych dróg łączących główne miasta i huby do 31 grudnia 2025 roku muszą mieć łączną moc co najmniej 400 kW oraz co najmniej jeden punkt ładowania o indywidualnej mocy co najmniej 150 kW. Do 31 grudnia 2027 r. łączna moc powinna zostać zwiększona do 600 kW.

Niektóre stacje ładowania są już zapowiadane jako 150 kW, ale podczas ładowania ograniczają moc, nie zapewniając deklarowanej prędkości. Nowe przepisy zagwarantują co najmniej jeden punkt szybkiego ładowania o mocy 150 kW. Niektóre pojazdy elektryczne mogą już korzystać z ładowarek o mocy 350 kW i nie ma wątpliwości, że w przyszłości „apetyt” na pojazdy elektryczne będzie tylko rósł.

W przypadku drugorzędnych dróg TEN-T, które łączą regiony UE z głównymi, wymagania dotyczące przepustowości i terminu wprowadzenia stacji ładowania są wciąż niższe. Do 31 grudnia 2027 r. dla 50% dróg, które mają zostać poszerzone do 2030 r., maksymalna odległość między szybkimi ładowarkami nie może przekraczać 60 km o łącznej mocy co najmniej 300 kW i co najmniej jedną stację ładowania o mocy co najmniej 150 kW.

Do 31 grudnia 2035 r. stacje ładowania muszą zwiększyć swoją łączną moc do 600 kW i posiadać co najmniej dwa punkty ładowania o mocy co najmniej 150 kW. Drogi o małym natężeniu ruchu lub miejsca bez znaczenia społeczno-gospodarczego mogą być wyłączone z tych wymagań.

Rozporządzenie wymaga również, aby płatność za ładowanie odbywała się za pomocą kart płatniczych lub urządzeń zbliżeniowych bez uprzedniej subskrypcji. Operatorzy są zobowiązani do wyraźnego wskazania cen, czasu oczekiwania i dostępności w swoich punktach ładowania za pomocą „środków elektronicznych”.

Oprócz objęcia ochroną właścicieli samochodów elektrycznych i dostawczych, rozporządzenie wyznacza również cele w zakresie rozmieszczenia punktów ładowania ciężkich pojazdów elektrycznych, w tym w portach morskich i na lotniskach, a także tankowania wodoru zarówno dla samochodów osobowych, jak i ciężarowych.

Nowe rozporządzenie jest częścią tak zwanego pakietu inicjatyw „Fit for 55”, które mają pomóc UE w osiągnięciu 55% redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. w porównaniu z poziomami z 1990 r. i osiągnięciu neutralności klimatycznej do 2050 r. Mówi się, że transport odpowiada za 25% emisji gazów cieplarnianych w UE, z czego 71% pochodzi z ruchu drogowego.

Teraz, gdy rozporządzenie zostało oficjalnie przyjęte przez Radę UE, od wejścia w życie dzieli je tylko kilka formalności.

Udostępnij ten artykuł