Chińscy giganci technologiczni mają zakaz korzystania z ChatGPT — bota oskarżonego o dezinformację i manipulację w interesie USA

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
3 min. czytania

Chińscy giganci technologiczni mają zakaz korzystania z ChatGPT — bota oskarżonego o dezinformację i manipulację w interesie USA

Na tle tego, że chatboty często udzielają użytkownikom zupełnie nieprzewidywalnych odpowiedzi, chińskie organy regulacyjne nakazały wiodącym firmom technologicznym w Państwie Środka, aby nie korzystały z usług opartych na rozwiązaniu ChatGPT AI opracowanym przez amerykańską firmę OpenAI.

Według Nikkei Asian Review, Tencent Holdings i Alibaba Group Holding, fintech Ant Group, Ant Group, zostały poinstruowane, aby nie korzystały z usług opartych na ChatGPT na swoich platformach, bezpośrednio lub za pośrednictwem osób trzecich. Informują o tym „źródła zaznajomione ze sprawą”. Dodatkowo giganci IT będą musieli powiadomić organy regulacyjne, jeśli są gotowi wprowadzić własne usługi podobne do ChatGPT.

Chociaż ChatGPT nie jest oficjalnie dostępny w Chinach, wielu użytkowników uzyskuje do niego dostęp za pomocą VPN. Ponadto super aplikacja WeChat firmy Tencent oferuje liczne programy rzekomo wykorzystujące technologie ChatGPT. Pod naciskiem organów regulacyjnych Tencent zablokował szereg podobnych usług, niezależnie od tego, czy były one faktycznie powiązane z botem, czy po prostu korzystały z popularnego motywu.

W poniedziałek państwowy dziennik China Daily poinformował na lokalnym portalu społecznościowym Weibo, że chatbot może pomóc w rozpowszechnianiu dezinformacji i manipulowaniu użytkownikami w interesie geopolitycznym USA. Zauważono, że ChatGPT „może pomóc rządowi USA w szerzeniu dezinformacji i manipulowaniu globalnymi narracjami dla własnych interesów geopolitycznych”. Według jednej z lokalnych firm technologicznych ta wiadomość nie jest zaskakująca i jasne jest, że Chiny potrzebują własnych wersji AI, podobnych do ChatGPT.

Źródła podają, że nawet bez oficjalnego zakazu korzystania z potencjalnie niebezpiecznych technologii informatyczni giganci nie dodadzą ChatGPT do swoich platform, ponieważ jego odpowiedzi nie mogą być kontrolowane, co widzieli nawet zachodni użytkownicy. Zdaniem ekspertów na pewno znajdą się tacy, którzy będą zadawać pytania na tematy polityczne iw tym przypadku odpowiedzialność ponosiłaby również sama platforma, która zapewniła dostęp do technologii.

Odkąd ChatGPT stał się wirusowy, giganci technologiczni, tacy jak Tencent, Alibaba i Baidu, przyspieszają wysiłki w celu stworzenia odpowiedników. Baidu zapowiedziało, że w marcu zakończy wewnętrzne testy bota Erniego, choć początkowo nie chodzi o pełnoprawną sztuczną inteligencję, ale o pewne inteligentne funkcje zintegrowane z produktami firmy.

Udostępnij ten artykuł