Firma Google zaprezentowała na konferencji Google I/O mniejszą wersję urządzenia do komunikacji wideo Project Starline, które teraz wygląda bardziej jak duży telewizor niż pokazana wcześniej ogromna kabina do rozmów wideo.
Project Starline został zaprojektowany tak, aby komunikacja wideo była jak najbardziej realistyczna. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji i szeregu technologii powstaje trójwymiarowy obraz rozmówcy, dający wrażenie, że znajduje się on w pobliżu na wyciągnięcie ręki.
Według dyrektora generalnego Starline, Andrew Nartkera, wcześniejsze prototypy Project Starline zajmowały całe pomieszczenie ze względu na użycie złożonego sprzętu, w tym emiterów światła podczerwonego i specjalnych kamer do stworzenia trójwymiarowego modelu osoby. „Rozmiar i złożoność systemu utrudniały jego wdrożenie w wielu nowoczesnych biurach” — powiedział.
Nowy prototyp Project Starline wykorzystuje „nowe techniki sztucznej inteligencji” do tworzenia realistycznych obrazów 3D o wyższej jakości przy użyciu zaledwie kilku standardowych kamer.
„Dzięki tym ulepszeniom nasz prototyp przypomina teraz bardziej tradycyjny system wideokonferencyjny — [przeszliśmy] z wielkości stoiska restauracyjnego do telewizora z płaskim ekranem — wygodniejszego i tańszego” — powiedział Nartker.
Dodał, że Google przekazało już nowy prototyp Project Starline swoim partnerom Salesforce, T-Mobile i WeWork, aby uzyskać informacje zwrotne na temat jego pracy w celu zidentyfikowania ewentualnych niedociągnięć. Andrew Nartker nie określił jednak terminu pojawienia się Project Starline na rynku.