Brytyjski regulator zbada wpływ sztucznej inteligencji na gospodarkę i obywateli oraz będzie kontrolował ten obszar

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

Brytyjski Urząd ds. Konkurencji i Rynków (CMA) powiedział, że rozpocznie badanie wpływu sztucznej inteligencji na konsumentów, przedsiębiorstwa i gospodarkę kraju, a także podkreślił potrzebę kontrolowania nowych technologii, takich jak ChatGPT OpenAI.

Chociaż badania nad sztuczną inteligencją trwają od wielu lat, nagła popularność generatywnych systemów sztucznej inteligencji, takich jak ChatGPT i Midjourney, stworzyła technologię, która może zmienić sposób działania firm i społeczeństwa. Rządy na całym świecie próbują obecnie znaleźć równowagę, dzięki której będą mogły mierzyć i zarządzać niektórymi potencjalnie negatywnymi skutkami sztucznej inteligencji bez utrudniania innowacji.

W marcu Wielka Brytania postanowiła podzielić odpowiedzialność za regulację sztucznej inteligencji między organy nadzorujące prawa człowieka, zdrowie i bezpieczeństwo oraz konkurencję, zamiast tworzyć nowy organ zajmujący się tą technologią. CMA powiedział, że rozpocznie pracę od próby zrozumienia, w jaki sposób opracowywane są modele bazowe, które wykorzystują duże ilości nieprzetworzonych danych i oceniają, w jaki sposób można je wykorzystać w przyszłości do wykonywania wielu zadań.

Dyrektor generalny CMA, Sarah Cardell, powiedziała, że ​​„sztuczna inteligencja pojawiła się w świadomości publicznej i bardzo ważne jest, aby potencjalne korzyści płynące z tej technologii były dostępne dla brytyjskich firm i konsumentów, jednocześnie chroniąc ludzi przed takimi problemami, jak fałszywe lub wprowadzające w błąd informacje”.

Prawniczka Verity Egerton-Doyle z Linklaters powiedziała, że ​​brytyjski regulator może przyłączyć się do debaty na temat regulacji sztucznej inteligencji po tym, jak w zeszłym tygodniu trafił na pierwsze strony gazet na całym świecie, kiedy zablokował przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft za 69 miliardów dolarów. Powiedziała: „Ustawa UE o rynkach cyfrowych, która weszła w życie w tym tygodniu, nie obejmuje generatywnej sztucznej inteligencji, a CMA z pewnością postrzega to jako okazję do poprowadzenia globalnej debaty na te tematy, wraz z amerykańską Federalną Komisją Handlu, która już bada ten obszar. ”.

Udostępnij ten artykuł