Kiedy Wielka Brytania wprowadzi oficjalną walutę cyfrową, osoby należące do Korony nie będą mogły przechowywać w tej formie więcej niż 20 000 funtów. O tym informuje Reuters powołując się na wiceprezesa Banku Anglii Johna Cunliffe’a (Jon Cunliffe).
Brytyjski rząd przy wsparciu Banku Anglii (brytyjskiego banku centralnego) kontynuuje prace nad cyfrowym funtem, który wejdzie do obiegu w drugiej połowie dekady. Waluta elektroniczna będzie przechowywana w portfelach, które mogą otwierać banki komercyjne. „Proponujemy pułap w wysokości od 10 000 do 20 000 funtów na osobę jako właściwą równowagę między zarządzaniem ryzykiem a powszechnym przyjęciem cyfrowego funta” – powiedział Cunliffe.
Ustalenie niższego limitu oznaczałoby, że trzy czwarte Brytyjczyków mogłoby otrzymywać zapłatę w cyfrowych funtach i utrzymywać saldo na tym samym koncie. Limit 20 000 funtów pozwoli niemal każdemu na korzystanie z cyfrowego funta w codziennych transakcjach. Środki powyżej tego limitu będą przelewane na rachunki klientów w bankach komercyjnych, czyli cyfrowy funt nie stanie się narzędziem do gromadzenia pieniędzy. W przeciwnym razie, podsumował pan Cunliff, pieniądz elektroniczny otrzyma taki sam status prawny jak gotówka.