Alphabet rozczarował inwestorów raportem za czwarty kwartał: działalność reklamowa firmy przeżywa spadek po rozpoczęciu pandemii

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
5 min. czytania

Alphabet rozczarował inwestorów raportem za czwarty kwartał: działalność reklamowa firmy przeżywa spadek po rozpoczęciu pandemii

W czwartek Alphabet opublikował raport o zyskach i zyskach za czwarty kwartał. Liczby okazały się znacznie niższe niż oczekiwali eksperci giełdowi – w porównaniu z wydatkami w czasie pandemii reklamodawcy znacznie ograniczyli wydatki na promocję swoich biznesów.

W raporcie dla inwestorów Alphabet przyjął bardzo powściągliwy ton, obiecując nowy okres „zaciskania pasa”, w szczególności oczekuje cięcia kosztów, wydatków na nieruchomości i eksperymentalne projekty, które dopiero po latach mogą przynieść owoce rozwoju. Po zamknięciu notowań akcje spółki spadły o 5%. Jednocześnie wiadomo, że jeszcze w 2022 roku straciły około 40% swojej wartości.

Według szefa firmy Sundara Pichai (Sundar Pichai), Alphabet podchodzi do inwestycji odpowiedzialnie i wybiera obszary, w których może działać najefektywniej finansowo. Warto zauważyć, że niedawno jego konkurent, szef Meta* Mark Zuckerberg, mówił o początku „roku efektywności”. Przyczyną pewnego spadku w wielu firmach IT jest koniec okresu „obfitości”, jaki panował w czasie pandemii, kiedy to w czasie obostrzeń sanitarnych ludzie dużo czasu spędzali w domu w Internecie. W 2023 roku Alphabet CFO Ruth Porat obiecuje skupić się na wzroście przychodów i znaczących zmianach w strukturze kosztów.

Wiadomo, że reklamodawcy nadal obniżają również koszty usług Alphabet, wychodząc z założenia, że ​​rosnąca inflacja i wysokie oprocentowanie kredytów może wpłynąć na wydatki potencjalnych nabywców ich towarów i usług. Nie ostatnią rolę odegrał spadek kursów wielu walut w stosunku do dolara, co również nie mogło nie wpłynąć na wskaźniki.

Według Pichai wdrażanie systemów AI stanie się dla firmy priorytetem, w najbliższych tygodniach planuje publicznie przedstawić chatbota LaMDA.

W międzyczasie firma zdecydowała w zeszłym miesiącu o zwolnieniu 12 000 miejsc pracy – około 6% wszystkich pracowników – i zamierza zwolnić tempo zatrudniania w tym roku i skupić się bardziej na sztucznej inteligencji, prawdopodobnie w związku z wirusowym sukcesem ChatGPT.

Zysk netto w okresie sprawozdawczym spadł do 13,62 mld USD, czyli 1,05 USD na akcję, w porównaniu do 20,64 mld USD, czyli 1,52 USD na akcję rok wcześniej. To najgorszy wynik Alphabetu od czterech kwartałów. Skorygowany zysk w wysokości 1,05 USD na akcję, według szacunków Renfinitiv, był niższy niż oczekiwano 1,18 USD.

Przychody Google z reklam, w tym w wyszukiwarce i YouTube, spadły o 3,6% do 59,04 mld USD; całkowite przychody wzrosły o 1% do 76,05 mld USD, co jest pierwszym powolnym wzrostem od wielu lat, z wyjątkiem niewielkiego spadku w drugim kwartale 2020 r. Wiadomo, że branżowi eksperci spodziewali się 76,52 mld dolarów.

Pod względem udziału w rynku Google jest największą cyfrową platformą reklamową, co czyni ją niezwykle podatną na wahania rynkowe. Ponadto działalność YouTube znajduje się pod presją rosnących konkurentów, takich jak TikTok, którzy przyciągają młodszą widownię.

Zdaniem Porata, tegoroczne nakłady inwestycyjne będą na poziomie ubiegłorocznym. Ponieważ coraz więcej pracowników pracuje zdalnie, a firma optymalizuje swoją siłę roboczą, Alphabet spodziewa się obniżenia kosztów nieruchomości, które powinny wynieść około 500 milionów dolarów tylko w pierwszych trzech miesiącach roku.

Przychody z reklam w YouTube, jednej z największych zbiórek pieniędzy Alphabet, spadły o około 8% do 7,96 mld USD, czyli znacznie poniżej oczekiwanych 8,25 mld USD. Biznes w chmurze osiągnął dobre wyniki, a przychody wzrosły o 32% do 7,32 mld USD

Jednak firma ma dość nie tylko bezpośrednio finansowych obaw. W zeszłym miesiącu została oskarżona w USA o niekonkurencyjne praktyki w sprzedaży reklam cyfrowych. Złożono przeciwko niemu wiele pozwów, których rozpatrzenie przez sądy może spowodować poważne szkody dla giganta IT.

* Zawarte w wykazie stowarzyszeń publicznych i organizacji religijnych, w stosunku do których sąd podjął ostateczną decyzję o likwidacji lub zakazie działalności na podstawie ustawy federalnej nr 114-FZ z dnia 25 lipca 2002 r. „O przeciwdziałaniu działalności ekstremistycznej. ”

Udostępnij ten artykuł
Dodaj komentarz