Najnowsza łatka dla systemu Windows 11 24H2 okazała się wyjątkowo niestabilna i pełna awarii. Użytkownicy zgłaszają masowe zawieszanie się systemu podczas instalacji, wyświetlanie niebieskiego ekranu śmierci (BSoD) oraz brak możliwości uruchomienia systemu. Nie wydano jeszcze żadnych poprawek.
Zaledwie kilka dni temu firma Microsoft wydała aktualizację KB5053598 dla systemu Windows 11 24H2, która zawiera kilka ważnych poprawek zabezpieczeń. Jest to obowiązkowa aktualizacja, która instaluje się automatycznie na komputerach użytkowników. Jak jednak pisze PCWorld w odniesieniu do publikacji Windows Latest, aktualizacja ta najwyraźniej stała się prawdziwym koszmarem dla wielu użytkowników.
Jednym z głównych problemów było to, że aktualizacja w ogóle nie instaluje się. Użytkownicy napotykają błędy 0x800f0993, 0x800F081F, 0x80070032 i 0xC004F211. W niektórych przypadkach proces zawiesza się na poziomie 6%, 20% lub 38%, a czasami dochodzi do 98–99%, po czym system uruchamia się ponownie, wyświetla błąd i wycofuje aktualizację, wyświetlając komunikat, że „coś poszło nie tak”.
Nawet jeśli instalacja powiedzie się, użytkownicy mogą napotkać niebieski ekran śmierci, problemy z uruchomieniem systemu lub awarie pulpitu zdalnego (RDP), które spowodują zerwanie połączenia po kilku minutach od jego uruchomienia.
Firma Microsoft nie potwierdziła jeszcze istnienia tych problemów ani nie zaproponowała rozwiązania. Na chwilę obecną nie są znane żadne obejścia tego problemu, dlatego eksperci zalecają użytkownikom, którzy napotkają błędy, przywrócenie poprzedniej wersji systemu za pośrednictwem usługi Windows Update — jest to obecnie jedyna dostępna opcja.
Warto zauważyć, że sytuacja jest nieprzyjemna również dlatego, że aktualizacja usuwa szereg krytycznych luk w zabezpieczeniach, w tym lukę CVE-2025-24983, która umożliwia atakującym podniesienie uprawnień w systemie i stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa danych użytkowników.