AI pozostało bez praw autorskich do kreatywności, ale są wyjątki

Redaktor NetMaster
Redaktor NetMaster
2 min. czytania

Treść medialna tworzona przy użyciu generatywnych sieci neuronowych i opartych wyłącznie na tekstowych wskazówkach autora nie jest chroniona przez prawo autorskie obowiązujące w Stanach Zjednoczonych. Jest to podane w dokumencie opublikowanym w tym tygodniu przez amerykańskie biuro praw autorskich na temat polityki działu AI i możliwości ochrony praw autorskich treści tworzonych za pomocą sieci neuronowych.

Departament zauważył, że przy ustalaniu prac chronionych przez prawa autorskie głównym punktem jest twórcza rola człowieka. Istnieje różnica między sztuczną inteligencją wykorzystywaną jako narzędzie pomocnicze w procesie twórczym a sztuczną inteligencją zastępującą ludzką kreatywność.

Oznacza to, że prace utworzone za pomocą sztucznej inteligencji mogą być chronione prawem autorskim, jeśli algorytm został użyty do modyfikacji pracy ludzkiej. W przypadku artystów takie prace mogą być rysunkami przetwarzanymi przez AI-Algorytmy, aby dodać różne efekty, na przykład efekt 3D. W pełni wygenerowane obrazy AI nadal nie będą chronione prawem autorskim, ale nie dotyczy to pracy, w której po przetworzeniu początkowa praca osoby pozostaje rozpoznawalna. Dotyczy to również przypadków, gdy autor dodaje do swojego obrazu niektóre nowe elementy z pomocą AI. Podobnie wideo z pomocą dodaną za pomocą AI będzie nadal chronione przez prawo autorskie.

Biuro praw autorskich w USA nie wyklucza, że ​​wraz z tym, że technologie opracowują obecne przepisy będą wymagały zmian. Jeszcze w tym roku Departament planuje wydać ostateczną wersję raportu na podstawie wyników badań w dziedzinie generowania treści i dzieł sztuki przy użyciu sztucznej inteligencji.

Udostępnij ten artykuł